Przejdź do głównej zawartości

Pisz tu i teraz

O rozwijaniu talentów danych przez Boga, pokonywaniu strachu i książce zatytułowanej „Mów własnym głosem” mówiła podczas spotkań w ośmiu polskich miastach w 2018 roku Regina Brett amerykańska pisarka o słowiańskich korzeniach. Jej książki rozchodzą się nie tylko w Polsce jak świeże bułeczki.

Każdy może zostać pisarzem. Niech podniosą dłonie ci, którzy chcą napisać w przyszłości książkę – rozpoczęła spotkanie autorskie pisarka. Dłonie podniosło kilkanaście osób. Świetnie! W takim razie zacznij pisać od dziś!zachęcała Regina Brett, która pisze nieprzerwanie od 1986 roku. Za felietony drukowane na łamach największej gazety w Ohio „The Plain Dealer” otrzymała wiele krajowych i stanowych nagród. Była też dwukrotnie nominowana do nagrody Pulitzera w dziedzinie reportażu. Namawia innych do tego, aby rozwijali swoje talenty i cieszyli się życiem, szczęściem, obfitością. 

"Pisz tu i teraz" - tak brzmi podrozdział książki "Mów własnym głosem" jednej z moich ulubionych autorek Reginy Brett, autorki amerykańskich bestsellerów z serii "Bóg nigdy nie mruga". Z Reginą spotkałam się na jej wieczorze autorskim niespełna rok temu. Miałam okazję zamienić z nią kilka słów. Spotkanie z nią, słowa, które mi powiedziała oraz to, jak po krótkiej rozmowie oko w oko mocno mnie przytuliła, a także książka, o której dziś będę pisać, bardzo mnie zainspirowało. Na tyle, żeby... powstał blog :) Trochę trwało zanim na serio się do tego zabrałam, ale jest :)

Książki Reginy Brett przez jednych postrzegane są jako pełne wzruszenia i humoru komentarze rzeczywistości, przez innych z kolei jako pseudo motywacyjne lekcje o życiu. Coś jednak sprawia, że są bliskie wielu czytelnikom na całym świecie. Na czym tkwi fenomen Reginy Brett?

Swoją najnowszą książkę (wydaną nakładem wydawnictwa Insignis w 2018 roku w przekładzie Olgi Siary) "Mów własnym głosem. 50 lekcji jak głosić swoją prawdę" Regina zadedykowała Polkom i Polakom: "Dla Polek i Polaków. Sprawiacie, że czuję się w waszym kraju jak w domu". Rok wydania książki nie jest przypadkowy. W 2018 roku przypadła setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. 

Regina Brett odwiedziła w przededniu tego wydarzenia kilka miast w Polsce. Podczas spotkań autorskich nawiązywała do trudnej historii naszego narodu. W książce tej nie zabrakło miejsca na komentarze i rozmyślania o Polakach, którzy w szczególny sposób walczyli o wolność.

Książka opatrzona jest wstępem, który opowiada o wizycie autorki w Gdańsku. Tam właśnie Regina Brett zastanawia się, dlaczego Bóg wybrał Polskę na jej bratnią duszę. Odpowiedź przychodzi sama: "W tym świętym, zranionym miejscu [Polsce - przyp.], gdzie naziści dopuścili się najpotworniejszych zbrodni przy milczącej zgodzie świata, zapisano również najpiękniejsze karty historii".

W 50 rozdziałach nazywanych "lekcjami" Regina Brett stara się zachęcić czytelnika do podróży w głąb siebie, do podzielenia się ze światem swoją historią życia albo choćby jej niewielkim skrawkiem. Wiele lekcji autorka poświęca metodom znajdowania słów i inspiracji do pisania: "czasem pisanie przypomina mozolne toczenie głazu pod górę, a kiedy indziej - podróż z prędkością światła. Zawsze jednak jest uświęcone misją". 

Niewątpliwie pisanie jest dla Reginy Brett misją. Inspiracją z kolei są nie wydumane historie, a po prostu codzienność. Po przeczytaniu kolejnej jej książki ma się ochotę na więcej. Mimo że krytycy zarzucają jej "amerykańskość" jej opowiadań i felietonów, miło jest usiąść z kubkiem ulubionej herbaty lub kawy w jednej, a książką Reginy - w drugiej dłoni i przenieść się na moment do codzienności tej autorki, która jak dobra ciocia opowiada nam o swoim życiu. A nuż kogoś zainspiruje, by coś zmienić? To zależy już tylko od woli czytelnika. 

Komentarze