Przejdź do głównej zawartości

Książka dla miłośników czekolady

 Becky Wade „UROCZA DLA CIEBIE”

Wydawnictwo Dreams


Książka „Urocza dla Ciebie” Becky Wade  

RECENZJA

Dziś coś dla miłośników czekolady i dzieł sztuki. Najnowsza powieść Becky Wade, która w Polsce ukazała się na początku 2020 roku. Jest to trzecia część opowiadająca o przygodach sióstr Bradford. (Dwie poprzednie książki recenzowałam już na moim blogu). Jednak różni się od poprzednich wartką akcją i dość mocno rozbudowanym wątkiem kryminalnym. Nie należę do fanów kryminałów, jednak ta powieść przypadła mi do gustu. Nie zawiera zbędnych opisów, które mogłyby wprawić czytelnika w przygnębienie. Co jest charakterystyczne dla pisarstwa Becky Wade – tak jak poprzednie części – tak i ta – podnosi na duchu i daje nadzieję.  

Jest to powieść o samotności, o powrotach do bliskich, do Boga, o odnajdywaniu siebie, swojej tożsamości. Sensem całości może być próba odpowiedzi na pytanie o to, jakie znaczenie w życiu człowieka ma jego przeszłość  oraz jej konsekwencje. Autorka stara się odpowiedzieć na pytanie bądź skłonić do refleksji czy przeszłość danego człowieka ma wpływ na jego późniejsze decyzje?

Smak i zapach czekolady towarzyszy czytelnikowi już od pierwszych stron. Sensualne opisy przygotowywania czekolady, aromatyzowania jej rozmaitymi składnikami przyprawia o zawrót głowy. To zdecydowanie powieść dla kogoś, kto czytając, podjada ten smakołyk. Dla kogoś, kto uczy się rozpoznawać smak różnych ziaren kakaowych. To także propozycja dla osób kochających sztukę, a w szczególności malarstwo.

Krótko o fabule. Britt i Zander znają się i przyjaźnią od trzynastu lat. Towarzyszyli sobie w wielu sytuacjach. Zander jest wziętym amerykańskim pisarzem, który odnosi sukces swoją nową książką pisaną podczas podróży dookoła świata. Do powrotu do Meryweather zmusza go wiadomość o śmierci wuja, który był dla niego jak ojciec. Britt to silna i zdecydowana młoda kobieta prowadząca swój biznes – Słodką Sztukę. Jej pasją jest gotowanie. Kwalifikacje do tego zawodu zdobywała u mistrzów kulinarnych we Francji. Mieszka w osadzie historycznej wraz z dwiema siostrami i ich ukochanymi, a także z przyjaciółmi i najbliższą rodziną. Jej rodzice przebywają w Afryce jako misjonarze.  W poprzednich powieściach są nieobecni, jednak w tej części pojawiają się. Ich powrót nie wnosi jednak wiele do fabuły.  

Najnowsza książka Becky Wade to powieść o (nie)spełnionej miłości dwojga przyjaciół, którzy od dziecka się znali. Wreszcie o tym, czy Bóg wciąż może być dobry, skoro odmawia wielu rzeczy komu, kto się o nie usilnie modli. Powieść o miłości. I poszukiwaniu tożsamości wuja, który wychowywał Zandera. Frank, a właściwie James Ross (bo tak brzmi jego prawdziwe nazwisko) ukrywał przez lata swoją tożsamość przed żoną i córkami. Dlaczego? Czy czegoś się obawiał? Wszystko wychodzi na jaw, gdy Frank umiera nagle na atak serca. Od tego momentu rozpoczyna się akcja powieści. Britt i Zander próbują uzyskać więcej informacji o przeszłości wuja. Wspólne poszukiwania, godziny spędzone na rozwikłaniu zagadki zbliżają ich do siebie jeszcze bardziej.  Czy warto ryzykować przyjaźń, by wyjawić swoje uczucia? Jak długo można ukrywać prawdę przed drugą osobą? Na te i inne pytania odpowiada książka. Zachęcam do jej przeczytania :) 

Ciekawy wydaje się też wątek kradzieży obrazów ze znanej galerii w Seattle. Bohaterowie próbują tygodniami odkryć sekrety z przeszłości Franka. Wiąże się to z dużym ryzykiem. Jednak 

 „Podróżowałem po całym świecie, szukając różnych rzeczy. Wolności. Doświadczeń, które mogłem zbierać jak muszelki z plaży. Kultury. Historii. Nauki. Inspiracji do pisania. Im wnikliwiej przeszukuje świat, tym większej nabieram pewności, że osoba, którą kocham najbardziej, jest tam, skąd wyruszyłem. Wszystko, czego naprawdę chcę, mogę znaleźć we własnym mieście”.

Wielu z nas może podpisać się pod słowami Zandera, który poszukiwał cząstki siebie z dala od ukochanej osoby. Dopiero po powrocie zrozumiał, co tak naprawdę jest w życiu ważne.

@wydawnictwodreams - dziękuję za egzemplarz recenzencki, który przyszedł do mnie pocztą w dniu urodzin. Sprawiliście mi nim wielką niespodziankę :)



Komentarze