Która z Was zna tę książkę? 📖 Mogę się założyć, że większość z Was posiada ją w swojej biblioteczce🥰 Ja trafiłam na nią ponad 10 lat temu i "Urzekająca" Stasi Eldredge bardzo mnie urzekła - na tyle, żeby od czasu do czasu do niej wracać 😊
"Urzekająca" wydana przez Oficynę Wydawniczą Logos to klasyka wśród książek o odkrywaniu kobiecości. "Kobiecości nie da się ująć w formułkę" pisze autorka. Dodaje dalej: "Kobiece serce jest źródłem naszej wiary, nadziei, i oczywiście, miłości." Wiele uwagi Stasi poświęca biblijnemu rozumieniu kobiety. Pisze o niej jako o 'ezer kenegdo', czyli odpowiedniej dla mężczyzny pomocy, towarzyszce. Lecz przede wszystkim przekonuje czytelniczki, że są ostatnim, finalnym dziełem Boga i bez nich dotychczas stworzony świat byłby niepełny. Stasi Eldredge pisze o odwiecznym marzeniu kobiety (które tkwi w niej od dzieciństwa), by być piękną - zewnętrznie i wewnętrznie,a także o zranieniach, jakich doświadczyło wiele kobiet, które spotkała. W tle umieszcza też swoją nieprostą historię życia.
Współautorem książki jest jej mąż, John Eldredge, autor "Dzikiego serca", książki mówiącej o naturze mężczyzny.
Obie te pozycje czyta się bardzo szybko. Jednak treści w nich zawarte "przepracowuje" się nieco dłużej.
Polecam na upominek dla każdej kobiety - tej wkraczającej dopiero w dorosłość lub tej nieco starszej.
"Urzekająca" wydana przez Oficynę Wydawniczą Logos to klasyka wśród książek o odkrywaniu kobiecości. "Kobiecości nie da się ująć w formułkę" pisze autorka. Dodaje dalej: "Kobiece serce jest źródłem naszej wiary, nadziei, i oczywiście, miłości." Wiele uwagi Stasi poświęca biblijnemu rozumieniu kobiety. Pisze o niej jako o 'ezer kenegdo', czyli odpowiedniej dla mężczyzny pomocy, towarzyszce. Lecz przede wszystkim przekonuje czytelniczki, że są ostatnim, finalnym dziełem Boga i bez nich dotychczas stworzony świat byłby niepełny. Stasi Eldredge pisze o odwiecznym marzeniu kobiety (które tkwi w niej od dzieciństwa), by być piękną - zewnętrznie i wewnętrznie,a także o zranieniach, jakich doświadczyło wiele kobiet, które spotkała. W tle umieszcza też swoją nieprostą historię życia.
Współautorem książki jest jej mąż, John Eldredge, autor "Dzikiego serca", książki mówiącej o naturze mężczyzny.
Obie te pozycje czyta się bardzo szybko. Jednak treści w nich zawarte "przepracowuje" się nieco dłużej.
Polecam na upominek dla każdej kobiety - tej wkraczającej dopiero w dorosłość lub tej nieco starszej.

Komentarze
Prześlij komentarz