Szczęście karmi się miłością. Każdy za nim goni, dla każdego oznacza ono coś innego. Prawo do szczęścia znalazło miejsce w Konstytucji Stanów Zjednoczonych, a nie tak dawno Zjednoczone Emiraty Arabskie ustanowiły Ministerstwo do Spraw Szczęścia. Każdy chce przecież przeżyć dobre, wypełnione radością i satysfakcją, udane, spełnione życie. Każdy szuka go jednak na różny sposób. Szczęście to pojęcie nieostre i bardzo pojemne. Trudno je jednoznacznie zdefiniować. Mnogość poglądów pokazuje, że jedni kładą nacisk na postawę wewnętrzną, inni zaś na postawę zewnętrzną, zależną od drugiego człowieka.
Szczęście i gonitwa za nim jest więc dla wielu kluczową sprawą w życiu. Autor, ks.Jerzy Grześkowiak pisze, że dla niektórych szczęście i sukces są jedną z najważniejszych religii. Jego książka stanowi przewodnik, wyznanie, przypomnienie, zachętę do tego, jak na drodze poszukiwań szczęścia nie zatracić z oczu Boga.Książka „Szczęście jest w nas” to książka o tym, jak szukać Boga w codzienności. Pisało o tym wielu świętych (m.in. siostra Faustyna Kowalska), ale także poetów. Ks. Grześkowiak cytuje słowa Norwida o mistyce rzeczy powszednich:
„W tej powszedniości, o! jakże tu wiele
Mistycznych rzeczy i nieodgadnionych,
Maleńkich jako światełka w kościele
Na dzień za dusze święcon pogrzebionych –
Czerwoną iskrą drżących chwilkę jedna,
Przez to, że za dnia świeci, nad-powszednią”.
O tej mistycznej głębi powszedniości, pisze ks. Grześkowiak, można według Norwida doświadczyć, posiadając „uszy ku słuchaniu” i „oczy ku widzeniu”. Warunkiem tego, by uświęcać swoją codzienność jest bycie otwartym i życzliwym dla niepozornych spraw, dla drobiazgów, które składają się na nasze życie. „To, co małe, niepozorne, ma swój urok. Wzbogaci nas, jeżeli przyjmiemy je z gotowością otwartego serca; natomiast będzie bez znaczenia i nas zuboży, jeżeli go nie zrozumiemy, pozostanie zwyczajne i banalne, jeśli nie potraktujemy go jako zadanie. Nasz dzień powszedni może się stać przestrzenią dla Boga, bo w nim jest ukryta tajemnica, mająca związek z Bogiem”, pisze Autor.
Książka ks. Grześkowiaka jest bardzo pojemna, niemal tak jak samo pojęcie szczęścia. Dziękuję @wydawnictwoaa 😘

Komentarze
Prześlij komentarz