Propozycja na Dzień Mamy 🤱 Książka, którą poleciłabym każdej mamie to „Przyjąć siebie. Jak być szczęśliwą kobietą?” Mai Komasińskiej-Moller @chrzescijanskamama. To pięknie wydane przez @wydawnictwowam rozważania o tym, jak patrzeć na siebie z łagodnością, jak uczyć się siebie, by spotkać się z samą sobą i dzięki temu także z Bogiem.
Autorka, psycholog, opowiada o strategiach pokonywania trudności, o przechodzeniu przez kryzys. Czyli o tym, co w życiu każdej mamy zdarza się bardzo często. „Spotkanie ze sobą w kryzysie, spojrzenie na swoje uczucia i potrzeby daje większą jasność. Pozwala zrozumieć siebie i przyjąć, traktować samą siebie jak najlepszą przyjaciółkę. Dzięki temu możesz sobie pomóc. Możesz o tę pomoc poprosić, bardzo konkretnie – skoro wiesz już czego ci brakuje. Możesz też sama sobie tę pomoc dać”.„Przyjąć siebie…” to książka o tym, jak uczyć się siebie. Jak podejmować decyzje zgodnie z samą sobą, jak rozpoznawać, czego naprawdę pragnę. A jeśli już o rozpoznawaniu mowa, nie może zabraknąć w książce miejsca na refleksję reguł św. Ignacego z Loyoli, mistrza rozpoznawania duchowego. Na końcu każdego rozdziału znajdują się medytacje (ignacjańskie) na podstawie konkretnych fragmentów Pisma Świętego pasujące do poruszanych w danym rozdziale treści zaopatrzone w wyobrażenia sceny, modlitwy prośby oraz myśli pomocne w modlitwie.
Każda mama troszczy się o swoje dzieci, często zapominając o sobie. A przecież i ona potrzebuje czasami zatrzymać się, odpocząć, usłyszeć słowa „nie muszę być samowystarczalna”. W książce Mai Komasińskiej-Moller znajdziemy podpowiedzi, jak zaopiekować się sobą, jak dać sobie przestrzeń na bunt i błędy. Także w modlitwie.
Troska o siebie, swoje potrzeby przy jednoczesnym niezaniedbywaniu modlitwy i bliskich, okazywanie sobie czułości i wyrozumiałości pomagają budować poczucie własnej wartości i dojrzałą duchowość.
Książka „Przyjąć siebie…” to propozycja na spotkanie z samą sobą i Bogiem. Warto ją czytać powoli, rozdział po rozdziale, kończąc medytacją, pozwalając, by treści w niej zawarte w nas pracowały i przynosiły wymierne owoce w naszym życiu.
Dziękuję @wydawnictwowam i @chrzescijanskamama za piękną lekturę 💕

Komentarze
Prześlij komentarz